Starość to nie choroba!

Dziadkowie bawią się z wnukami bo starość to nie choroba.

Starość to nie choroba! O czym pamiętać w kontaktach z seniorami?

 

To, że starość to rzecz naturalna wie każdy, ale… w sumie to nas nie dotyczy. Jeszcze nie dotyczy, bo nas to czeka za wiele lat. Tak myślimy. A przecież żyjemy wśród starszych ludzi, a w związku z procesem starzenia się społeczeństwa seniorów wokół nas będzie coraz więcej. „Młody bóg” jest jednak rzadko przygotowany do kontaktów z osobami starszymi. Obawiamy się czy nie popełnimy faux pa. Czym starszą osobę możemy urazić? Lub przeciwnie dosyć często czujemy się poirytowani kontaktem z seniorem: kilka razy musimy powtarzać to samo czy kilka razy słyszymy to samo od rozmówcy.

 

Problemów jest kilka: zmiana modelu rodziny z wielopokoleniowej na jednopokoleniową spowodowała, że wielu z nas nie jest obytych ze starością. Nie mamy codziennego kontaktu z dziadkami. Zerwanie więzi międzypokoleniowych spowodowało, że nie mieliśmy możliwości nauczyć się akceptacji starości. Nie potrafimy czerpać od starszych osób ich wiedzy, doświadczenia czy w końcu nie postrzegamy ich jako tych, którzy mogą być pomocni. Warto przełamać stereotypy i…

 

Po pierwsze „starość to nie choroba”

Starość to nie choroba. Warto sobie uświadomić tę banalną prawdę: starzenie to naturalny proces, który dotyka i nas od chwili narodzin. Tak wiem, ciężko uwierzyć w to w wieku nastu lat.

 

Po drugie

Akceptacja, czyli zrozumienie inności. Starsze osoby inaczej postrzegają świat. Różnica wieku i inne doświadczenia potrafią utrudnić kontakt. To prawda, ale warto zwrócić uwagę, że to również szansa na spojrzenie z innej perspektywy, które może być dla nas ciekawe i rozwijające. My młodzi lub bardzo młodzi żyjemy szybko. Pozwólmy seniorom na inny rytm: odpoczynek i wolniejszy rytm. Nie postrzegajmy osoby starszej jak siebie, ponieważ w taki sposób nigdy nie osiągniemy kompromisu. Ofiarujmy starszym więcej czasu i wyrozumiałości co na pewno do nas wróci w postaci lepszej relacji.

 

Po trzecie

Czas. Nikt nie lubi byś traktowany powierzchownie. Większość z nas to osoby w kwiecie wieku, które na co dzień ciężko pracują i mają milion innych obowiązków. W związku z tym rzadko możemy poświęcić swój czas bliskim osobom starszym, co z kolei nie pomaga w polepszeniu relacji z nimi. Wpadamy na kilka chwil i chcemy „załatwić” sprawę czy uspokoić swoje sumienie.

To droga donikąd: zachęcam do rozważenia swojego planu dnia i wygospodarowania trochę wolnego czasu dla seniorów. Badania i opinie psychologów dowodzą, że właśnie czas i uwaga to rzeczy, których seniorzy oczekują najbardziej.

 

Po czwarte

Posłuchaj. Seniorzy dużo czasu spędzają samotnie. I jeśli mają okazję to czasami sprawiają wrażenie jakby chcieli „nagadać się” na zapas i mówią praktycznie bez przerwy. Nawet jeżeli nie interesuje cię co nowego wydarzyło się w serialu telewizyjnym lub słyszysz tę historię kolejny raz, to wysupłaj z siebie trochę cierpliwości i posłuchaj. Zapamiętaj, że starsi ludzie przede wszystkim pragną Twojej uwagi, chcą podzielić się z kimś to co widzą i słyszą na co dzień. Rozmowa o serialu może być wstępem do ciekawej dyskusji.

 

Po piąte

Szacunek. Czasami w złości rzucimy do seniora kilka niemiłych słów: „Ach jak Ty wolno myślisz…”, „Ile razy jeszcze to usłyszę?”, itp. Takie słowa bolą i mogą też znacząco przyczynić się do obniżenia poczucia wartości seniora. Pamiętajmy, że starsi ludzie często czują się zbędni, niepotrzebni i wcale nie musimy wzmacniać u nich poczucia niskiej wartości. W takiej sytuacji możemy tylko doradzić powściągliwość i wyrozumiałość. Czasem lepiej wyjść i nie kończyć zdania niż potem żałować, że powiedziało się coś w złości. A na koniec najbardziej prywatna z tych rad: traktujmy seniorów tak, jakbyśmy chcieli być traktowani, kiedy sami dobijemy 70-tki czy 80-tki. Bo czas leci szybciej niż nam się wydaje…

 

 

Szczegółowa oferta opieki medycznej dla osób starszych dostępna jest na vintagecare.pl

Polecamy także zapoznać się z pozostałymi artykułami z kategorii porady”

%d bloggers like this: